Bored Founders

[SMW] 5 rzeczy, których się nauczyłem budując SaaS AI-first

3 min czytania

Cześć MailingR,

Witam w moim SaaS-owym newsletterze.

Ostatnie miesiące spędziłem całkowicie przebudowując mój SaaS, tak żeby liczył się w erze AI.

Od 1,5 miesiąca nowa wersji Zanfii działa już "na produkcji" i robi efekt WOW na klientach.

A to przekłada się na MRR (zdobyliśmy dziesiątki nowych klientów) i mamy już nawet pierwszego klienta na planie 599 zł netto miesięcznie (w starym cenniku najwyższy plan kosztował 399 zł).

Także "SaaS is not dead" - przynajmniej na razie i o ile waszymi klientami nie są inni vibe coderzy. :)

Dziś i w kolejnych mailach będę się z Wami dzielił tym co realnie działa.

5 rzeczy, które wdrożyłem i ty też możesz.

Jeżeli będziecie zainteresowani, to w kolejnych mailach mogę rozwinąć te tematy szerzej.

1. AI w produkcie

Wszyscy mówią o tym jak łatwo budować aplikacje z AI.

100% zgody - sam przeszedłem praktycznie w pełni na agentic development.

Ale mało kto mówi o tym, jak w prosty i naturalny sposób wprowadzić AI do swojego produktu. Osobiście uważam, że dziś budowanie SaaS, w którym AI nie jest w centrum produktu ma niewielki sens na dłuższą metę.

Dziś AI musi nie tylko budować Twój produkt SaaS.

AI musi być w centrum Twojego produktu.

2. Agent w aplikacji + voice mode

Podstawowym elementem aplikacji AI-First jest wbudowany agent - asystent Twojego klienta.

I nie chodzi tu o chatbota, który będzie odpowiadał na pytania i przeklepywał instrukcje z bazy wiedzy. To zdecydowanie za mało.

Agent musi być w stanie pracować za Twojego użytkownika.

Po prostu klient, zamiast klikać po interfejsie, powinien móc zrobić wszystkie rzeczy w Twojej aplikacji, po prostu rozmawiając z agentem.

To najlepiej, po prostu mówiąc (voice mode) - bo to zwyczajnie szybsze niż pisanie.

3. Równouprawnienie

Musisz pamiętać również o użytkownikach, którzy chcą przeprowadzić swoich agentów.

Warto postawić na równouprawnienie dostępu do danych i akcji.

Dostęp przez UI (klasyka), przez wbudowanego agenta w aplikacji, ale też przez API/MCP/CLI dla zewnętrznych agentów.

4. Granty

Możecie się martwić kosztami tego wszystkiego.

I znowu mało osób mówi o tym, że praktycznie od każdej większej firmy technologicznej można uzyskać w bardzo prosty sposób darmowe tokeny w formie grantów dla startupów.

Często jest to po prostu wypełnienie formularza na stronie, poczekanie kilka dni... i tyle.

Sami w ostatnim czasie pozyskaliśmy ok. 20 tys. $ w takich grantach.

5. AI support

Jak masz już klientów w swoim SaaSie to na pewno pojawią się tematy supportowe.

Natomiast dziś AI w piękny sposób może przejąć za Ciebie większość tych żmudnych zadań.

Klient pisze maila na support, mail wpada do systemu ticketowego (wbudowanego w aplikację), agent ściąga tickety, dokładnie je analizuje, sprawdza wszystkie logi, dane w bazie i konkretny kod.

Po 5-10 minutach ma pełny kontekst i przychodzi do Ciebie z pełną analizą, z gotowym bugfixem (jeżeli był potrzebny) i ze szkicem odpowiedzi do klienta.

Ty tylko akceptujesz.

Przez całą moją historię budowanie SaaSów nie byłem w stanie lepiej i szybciej obsługiwać klientów niż teraz.

Podsumowanie

Oczywiście, każda z tych rzeczy wymaga dokładniejszego rozwinięcia, bo jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach.

Który z tych pięciu punktów najbardziej Cię zainteresował?

Pozdrawiam,
Bogusz

PS planuję na początku października zrobić LIVE, na którym pokaże trochę tych tematów. Szczegóły i data wkrótce.

PPS ten newsletter wyszedł już prosto z mojej Zanfii. Płacisz za narzędzie do mailingu? Pogadajmy :)

​

​

​

​

​

Wysłałem do Ciebie tę wiadomość ponieważ zapisałeś się do na webinar lub newsletter Bogusza Pękalskiego. Wszystkie informacje odnośnie przetwarzania Twoich danych znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli chcesz się wypisać, kliknij poniżej, ale pamiętaj, że wypisze Cię to z całej komunikacji.